Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 28

Wątek: Co zamiast RCF 310A ??

  1. #11
    Awatar piotrek
    Ojciec Chrzestny Mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-01-2010
    Posty
    1 767
    Panowie, kolega Wam wyżej chce pomóc a nikt go nawet nie czyta.

    Jareczko - w jakim grasz składzie ?

    Wg mnie, pomijając co masz na tej podłodze, pierwsze zastanów się czy masz dobrze ustawione odsłuchy. Nie chodzi mi o moc czy eq, tylko gdzie i jak leżą. Miałem bardzo podobny problem długi czas. Odsłuchy leżące na podłodze nie były wygodne bo - albo wokalistka mi go zasłaniała i tłumiła mi dźwięk, albo sala była mała położyłem odsłuch obok siebie i grał mi w kolana, przestawiając w inna pozycję grał w sufit. Kombinowałem różnie, aż w końcu kupiłem malutki odsłuch, który stawiam na statywie mikrofonowym, ustawiam go sobie pięknie w głowę i problem znikł. Wokalista po sprawdzeniu też przeszła na takie rozwiązanie.

    Nasze scenki są najczęściej maluteńkie, więc wg mnie największym problemem jest nie sprzęt, a to że sami sobie tłumimy odsłuchy, co powoduje ich nieustające ustawianie głośniej, co dalej powoduje ból głowy i sprzęgi.

  2. #12
    Awatar JARECZKO
    Prawa ręka mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    05-02-2010
    Posty
    667
    Cytat piotrek napisał/a: Zobacz posta
    Panowie, kolega Wam wyżej chce pomóc a nikt go nawet nie czyta.

    Jareczko - w jakim grasz składzie ?

    Wg mnie, pomijając co masz na tej podłodze, pierwsze zastanów się czy masz dobrze ustawione odsłuchy. Nie chodzi mi o moc czy eq, tylko gdzie i jak leżą. Miałem bardzo podobny problem długi czas. Odsłuchy leżące na podłodze nie były wygodne bo - albo wokalistka mi go zasłaniała i tłumiła mi dźwięk, albo sala była mała położyłem odsłuch obok siebie i grał mi w kolana, przestawiając w inna pozycję grał w sufit. Kombinowałem różnie, aż w końcu kupiłem malutki odsłuch, który stawiam na statywie mikrofonowym, ustawiam go sobie pięknie w głowę i problem znikł. Wokalista po sprawdzeniu też przeszła na takie rozwiązanie.

    Nasze scenki są najczęściej maluteńkie, więc wg mnie największym problemem jest nie sprzęt, a to że sami sobie tłumimy odsłuchy, co powoduje ich nieustające ustawianie głośniej, co dalej powoduje ból głowy i sprzęgi.
    Gram w składzie 2 osobowym.
    Wiesz co może i masz w sumie rację z tym ustawieniem odsłuchu bo tak jak pisałem nie zawsze mam taki problem. Sam nie wiem ;/

  3. #13
    Awatar piotrek
    Ojciec Chrzestny Mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-01-2010
    Posty
    1 767
    A ile masz tych odsłuchów, 1 czy 2 ?

  4. #14
    Awatar JARECZKO
    Prawa ręka mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    05-02-2010
    Posty
    667
    1 zawsze skierowany na mnie mniej więcej.
    Myślałem np. o HD 32 bo mówię wiekszy lepszy driver o cała kolumna lepsza to bedzie lepiej słychać, czysciej, moze bardziej selektywnie.

    Bo jakby nie było seria HD klasuje się wyżej niż ART

  5. #15
    Awatar piotrek
    Ojciec Chrzestny Mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-01-2010
    Posty
    1 767
    No i masz rozwiązanie problemu o którym pisał xdejay.

    Problem z odsłuchem masz nie dlatego, że jest słaby, zły tylko albo jest tłumiony albo gra w złym kierunku.

    Tłumić Ci go może wszystko - wokalistka, klawisz. Na niektórych scenkach będzie ok, ale na niektórych masz problem.

    Rozwiązanie wg mnie - w pierwszej kolejności postawiłbym go na statywie. Może nie jest to pro rozwiązanie, może to najładniej nie wygląda ale będzie najbardziej efektywne dla Ciebie, jeśli chcecie we dwójke korzystać z jednego monitora. Sam męczyłem się z monitorami podłogowymi w ten sam sposób, więc wiem jak może to irytować.

  6. #16
    Awatar zespoljoker
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    08-03-2010
    Posty
    2 014
    Ale pier...cie głodne kawałki o tych tłumieniach przez wokalistkę i inne. Zaraz przeczytam,że nogi od statywu klawisza przeszkadzają. A od kiedy to dźwięk rozchodzi się po linii prostej. Chyba jest coś takiego jak "kąt pokrycia".
    Postaw go zwyczajnie lekko pod kątem do osi mikrofonu, z prawej lub z lewej jak ci wygodniej i kombinuj gdzie lepiej słychać i gdzie nie sprzęga a nie szukaj kwadratowych jaj albo zapodaj słuchawkę douszną z mixa albo z dedykowanego wzmacniacza słuchawkowego i po sprawie. My często gramy z 1 odsłuchem i 1 subem na środku [małe sale i mało miejsca] i nikomu nie tłumi ten bas a monitor słychać OK a odsłuchy to samoróbki gonione końcem 2x200w i grają na pół gwizdka.

  7. #17
    Awatar zespoljoker
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    08-03-2010
    Posty
    2 014
    JARECZKO
    Weź pod uwagę kąt ustawienia odsłuchu. W przypadku art 310 wynosi ok. 45 stopni co w przelożeniu na odległości daje tyle od mikrofonu co masz jego wysokość na statywie. Jak masz inaczej to dajesz po nogach i nie słyszysz, więc dajesz głośniej aż zaczyna "jechać" i kółko się zamyka.
    Więc jak mic sprzęga to odjedź trochę z osi głośnika i mikrofonu a przede wszystkim użyj EQ

  8. #18
    Awatar Silver Sound
    Ojciec Chrzestny Mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    05-10-2011
    Posty
    1 689
    Postawienie na statywie, może zwiekszac ryzyko sprzężeń. Sa przeciez małe zgrabne odsłuchy z kątem 30st, np moje KSOxxx, lub coś z DB, wymieniane tu przez kolegów. Nie jest tez prawda, że jedna marka--te same jedne brzmienie, szczególnie duże rozpietości ma własnie RCF. Kolumna odsłuchowa, co juz nie raz pisałem, ma zdecydowanie lepsza konstrukcje jesli idzie o kwestie charakterystyki fazowej, bo stoi bardzo blisko mikrofomów, a wy tu w sumie deliberujecie w wiekszości nad wypustami, PA, które a powodu obudowy, handlarze okrzykneli jako ""odsłuchy"". Wszystkie powazne firmy nagłosnieniowe bazuja na kolumnach odsłuchowych o kacie 30 st, a przykład to chocby uznawanay za najlepszy B&B, MAX.. na koaxialnym 15 cali...
    Wiele z tych proponowanych tu kolumna na odsłuch, NIE NADAJE sie, dla małej sceny z powodu zbyt waskiedo kata emisji w poziomie ( mormalnie w pionie, jak kolumna stoi na "patyku").
    Zbytania equalizacja powoduje, że juz tylko słychac cos w takiej pseudoodsłuchowej kolumnie, cokolwiek, a główna jego rola nie ma juz znaczenia, kontroli tego co sie spiewa, zgrania kapeli itd...
    25 lat doświadczenia gwarancją profesjonalizmu w serwisowaniu. Naprawie każdy wzmacniacz analogowy, każdy głośnik....

  9. #19
    Awatar piotrek
    Ojciec Chrzestny Mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-01-2010
    Posty
    1 767
    zespółjoker - analogicznie - Ty też pierdolisz od rzeczy. Chłopie - kładziesz monitor na podłodze z przodu sceny - w świetle monitora staje wokalistka. Tak - dalej będziesz coś słyszał ale górne częstotliwości odpowiedzialne za wyrazistość wokalu są nagle wytłumione - mnie to denerwuje i mi się niewygodnie śpiewa.

    Sytuacja 2 - kładziesz monitor nawet koło siebie. Na jednej scenie go rzucisz i spoko. Na drugiej gdzie masz mało miejsca bo stoisz koło samej ściany monitor gra Ci w nogi i też nie masz wyraźnego dźwięku - trzeba go podkręcać do góry i na scenie się robi kocioł.

    Postawienie monitora na statywie nie jest profesjonalne, ale pomoże koledzie JARECZKO rozpoznać samodzielnie problem.

    Jeśli Tobie odsłuch nie jest potrzebny i ważne dla Ciebie żeby grało cokolwiek - to fajnie. Ja potrzebuję mieć dobrze zrobiony odsłuch, żeby dobrze pracować. To o czym pisałem, było dla mnie problemem przez kilka lat, kombinowałem z monitorami do ucha, z różnymi modelami na podłodze, różnym ustawieniem i był na co drugiej sali problem.

    Wiec trochę logicznego pomyślunku proponuję i mniej "pierdolenia z Twojej strony"

  10. #20
    Awatar zespoljoker
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    08-03-2010
    Posty
    2 014
    piotrek - ale się zagotowałeś-chłopie. To,że moje odsłuchy to samoróbki to nie znaczy,że to cokolwiek bo nie ma znaczka. Już wielu się przekonało łącznie z założycielem tego wątku, że jak coś jest totalny "budżet" choćby ze znaczkiem to można to o kant dupy rozbić. A jak nawet jest coś OK a nie potrafi tego ustawić to też o kant rozbić. Jak lubisz mieć paczkę koło ucha to Twoja sprawa. Jak dla mnie to dodatkowy statyw i grat ograniczający i tak często zajęcie wygodnego miejsca podczas grania. Ale skoro nie masz z tym problemu i masz komfort pracy to OK. Ja nie krytykowałem wcześniej Twojego ustawienia odsłuchu więc nie wiem skąd taka reakcja ale widać tak masz.
    P.S. Ja nie mam wokalistki w rozmiarze XXL więc nie zasłania mi odsłuchu. Mało... ja w ogóle nie mam wokalistki i dlatego nikt i nic mi nie zasłania. No może statyw mikrofonowy i pulpit z tekstami.
    Pozdro.

Strona 2 z 3 PierwszyPierwszy 123 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •