Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 14

Wątek: Ldm vs Draus sub

  1. #1
    Awatar nasilek2
    Nowicjusz
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    10-02-2010
    Posty
    39

    Ldm vs Draus sub

    Witam.
    Posiadam sub Ldm Bassbox 18 na faital pro.
    Zdarzają się sale, gdy potrzebuję, żeby bas zagrał dalej. Opłaca się dokupić drugi taki bas, czy lepiej iść w 2x Draus hf12 lub 2x Draus hf19 i napędzić to np Synq 3k6. Kwota jaką mógłbym przeznaczyć to 5000. Budżet absolutnie nieprzekraczalny. Sprzęt może być używany, byle tylko była faktura

  2. #2
    Awatar RafU
    Prawa ręka mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-09-2014
    Posty
    739
    Dwa te ldm nie dogonia jednego hf12

  3. #3
    Awatar the_boss81
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    19-01-2010
    Posty
    2 991
    Ale porównujemy w tym momencie jabłka i gruszki… czy Autor postu słyszał tuby na sali z ich zaletami i wadami? Jak tak i pasuje, to szafa gra.

    ST, Syr. 32,5-6 "Czym pieczęć z rubinu w złotej oprawie,
    tym koncert muzyków na uczcie przy winie.
    Jak pieczęć szmaragdowa w złotym obramowaniu,
    tak melodia muzyków przy słodkim winie."

    Jeśli miałbym kiedyś zaszczyt uczestniczenia w imprezce, na której TY będziesz grał, to możesz mi m.in. zaimponować tym, że będzie tak głośno jak potrzeba, a nie tak głośno jak się da.


  4. #4
    Awatar nasilek2
    Nowicjusz
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    10-02-2010
    Posty
    39
    Nie, nie słyszałem tub na sali. Domyślam się, że ciężej je opanować niż BR? Sprzęt nie będzie grał plenerów, tylko sala.

  5. #5
    Awatar RafU
    Prawa ręka mafii
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    18-09-2014
    Posty
    739
    Ostatnio gralem goscinnie w klubie, gdzie wisi dzwiek EV, niestety maja tylko jeden bas, wiec chlopaki postawili jednego hf12, maly klub na 100 osob, bas miazdzyl, bylo go za duzo, na parkiecie spoko, ale reszta sali dudnila do takiego stopnia, ze szklo spadalo ludzia ze stolikow

  6. #6
    Awatar the_boss81
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    19-01-2010
    Posty
    2 991
    I myslisz, ze ludziom na weselu itp. by sie takie niekontrolowane dudnienie na jednym tonie podobalo? Festyn, klub, moze i tak... ale moze ja sie troche juz postarzalem i glupoty sadze

    ST, Syr. 32,5-6 "Czym pieczęć z rubinu w złotej oprawie,
    tym koncert muzyków na uczcie przy winie.
    Jak pieczęć szmaragdowa w złotym obramowaniu,
    tak melodia muzyków przy słodkim winie."

    Jeśli miałbym kiedyś zaszczyt uczestniczenia w imprezce, na której TY będziesz grał, to możesz mi m.in. zaimponować tym, że będzie tak głośno jak potrzeba, a nie tak głośno jak się da.


  7. #7
    Awatar pirul
    Nowicjusz
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    19-09-2017
    Posty
    44
    Miałem basy LDMa i kupiłem właśnie hf12. Jeden hf gra jak dwa ldmy. A co do dudnienia to mogę powiedzieć, że bardzo dużo daję odpowiednie ustawienie sprzętu na sali. Druga sprawa to to, że posiadając nawet prosty procesor można owe "dudnienie" zniwelować. Osobiście kiedyś często zmieniałem sprzęt, były aktywne rcfy ldmy itd ale zatrzymałem się na hf12 i mi akurat pasują, nie spotkałem bardziej miękko grających subów w tych rozmiarach i wadze

  8. #8
    Awatar nasilek2
    Nowicjusz
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    10-02-2010
    Posty
    39
    A jakie Ldmy wcześniej miałeś?

  9. #9
    Awatar the_boss81
    Sycylijka / Sycylijczyk
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    19-01-2010
    Posty
    2 991
    Nie umniejszając konstrukcjom Draus ani odrobinki - to że tuba potrafi głośniej, to przecież nie są żadne czary… każdy wie jak działa megafon czy nawet jak chcemy głośniej zawołać, to wokół ust robimy sobie rękoma w zasadzie jakby prowizoryczną tubkę. Z drugiej strony nie umniejszając konstrukcją LDM, to te akurat nie są raczej referencją dla tego ile można wycisnąć ze współczesnych BR z wyższej półki. Ja tam wolę mieć system „plug and play”, niż konfigurować go pod każdą salę, z nadzieją, że może jednak na parkiecie będzie więcej basu niż w kuchni…
    Ale ja nie chcę odradzać, ani tym bardziej krytykować - jak czytamy wyżej Koledze to pasuje, więc być może Autor byłby równie zadowolony - wszakże nasze preferencje i oczekiwania, a tym bardziej priorytety mogą się różnić.

    ST, Syr. 32,5-6 "Czym pieczęć z rubinu w złotej oprawie,
    tym koncert muzyków na uczcie przy winie.
    Jak pieczęć szmaragdowa w złotym obramowaniu,
    tak melodia muzyków przy słodkim winie."

    Jeśli miałbym kiedyś zaszczyt uczestniczenia w imprezce, na której TY będziesz grał, to możesz mi m.in. zaimponować tym, że będzie tak głośno jak potrzeba, a nie tak głośno jak się da.


  10. #10
    Awatar nasilek2
    Nowicjusz
    Aktywność na forumO użytkownikuReputacja
    Dołączył
    10-02-2010
    Posty
    39
    Dla mnie ważne jest, zeby bas grał dalej niż dotychczas. Ma być odczuwalny tylko na parkiecie. No i w sumie wolę bas czuć, niż słyszeć.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •